Archiwum kategorii: polityka

Dyskretny urok realizmu

przez | 14 lutego, 2025

Nigdy bym się nie spodziewał, że będę krytykował Demokratów jako oderwanych od rzeczywistości infantylnych clownów a chwalił Republikanów i to w tej najbardziej wulgarnej i prymitywnej formie trumpowskiej. Niestety! Życie jest przewrotne a rozum już nie ma barw politycznych, które do niedawna utożsamiałem głównie z lewicą. Do rzeczy jednak. Wczoraj nie lada skandal i wzmożenie… Czytaj dalej »

Whataboutyzm, czyli studium głupoty

przez | 20 stycznia, 2025

Ten wpis prędzej czy później pojawić się musiał. Zbyt często spotykałem się z tym idiotycznym “argumentem” w różnych dyskusjach, żeby tego kiedyś nie poruszyć. Zainspirował mnie ten otóż tekst z Onetu, który niestety przeczytałem. Pozornie wygląda na typową zapowiedź kolapsu gospodarki Rosji, ale ambicje autora ewidentnie wykraczają poza ekonomię, z której się specjalizuje. Odważnie wkracza… Czytaj dalej »

Dlaczego polityka historyczna to zabobon?

przez | 4 stycznia, 2025

Często spotykam się z poglądem, że Polska potrzebuje aktywnej polityki historycznej. Wszak nie brakuje sytuacji, gdy Polaków oczerniają za granicą! Najgorszym grzechem i to śmiertelnym, jest oskarżenie o współudział w Holokauście. Trzeba więc odpowiedzieć na te kalumnie całą mocą jaką kraj o PKB połowy Hiszpanii posiada! Niech świat się dowie jak było naprawdę! W praktyce… Czytaj dalej »

Zmierzch Unii Europejskiej

przez | 31 grudnia, 2024

Nie będziemy tutaj straszyć kolapsem, bo to byłby frazes, niemniej faktem jest, że weszliśmy w etap, z którego szczerze mówiąc nie widzę odwrotu i stopniowy upadek tego projektu niestety jest bardzo prawdopodobny. Nie pomogą tu też żadne reformy, bo tutaj potrzebujemy kilku kroków wstecz a nie do przodu. Powody są następujące:   Konkludując – przy obecnej… Czytaj dalej »

“Kryzys” migracyjny, którego nigdy nie było.

przez | 13 października, 2024

“Kryzys” na granicy z Białorusią to jeden z najbardziej chyba absurdalnych w polskiej rzeczywistości medialnej przypadków, gdzie realnie zrobiono problem z niczego. O ile w przypadku polityków to nie dziwi, bo to paliwo polityczne, z którego można wygodnie korzystać, to jednak dziwi brak sceptycyzmu analityków, publicystów czy dziennikarzy. Rozłóżmy to na czynniki pierwsze. Nie mam… Czytaj dalej »